Jak zaplanować weekend w Seattle?

Seattle jest według mnie zbyt rzadko odwiedzanym miastem w Stanach. Może przez kapryśną pogodę i wysunięcie na północ jest często pomijane przez turystów z Polski. A to błąd!

Dla mnie bliskość i zażyłość z oceanem, ukształtowanie terenu i roślinność nadają miastu bardzo skandynawski klimat.

Seattle szczyci się, że jest jedynym stanowym miastem, które swoją nazwę wywodzi z języka rdzennych mieszkańców Ameryki. Wspomnień o tej części historii miasta jest tu mnóstwo. Zaczynając od jego centrum, czyli Pioneer Square, gdzie upamiętniony został Wódz Seattle, od którego miasto wzięło swoją nazwę.

Seattle jest miastem, którego rosnąca liczebność mieszkańców przerosła w ostatnich latach jego możliwości. Przez to że wiele technologicznych gigantów przeniosło tu swoje siedziby, wraz z nimi napłynęło tu mnóstwo nowych ludzi. Władze miasta dwoją się i troją, żeby tych nowych osiedleńcow pomieścić, stąd infrastruktura obecnie jest w ciąglej rozbudowie i przebudowie. Żurawie i rozkopane ulice są stałym elementem krajobrazu w Seattle.

Ile czasu spędzić w Seattle?

Według mnie weekend to absolutne minimum, żeby zobaczyć najważniejsze miejsca, ale polecałabym zostać tu nawet trochę dłużej. Dla osób które lubią muzea jest tu kilka naprawdę świetnych instytucji do odwiedzenia, a dla tych lubiących naturę wiele szlaków pieszych do spenetrowania.

Niedaleko znajduje się wspaniały Park Narodowy Mount Rainier. Mount Rainier nie jest zwykłą górą. To tak naprawdę wysoki na 4392 m.n.p.m wulkan, który możecie podziwiać na wielu fotografiach z panoramą miasta.

Jak poruszać się po mieście?

Centrum jest niewielkie i w wiele miejsc dojdziecie piechotą. Z lotniska do centrum bez problemu dojedziecie komunikacją miejską, bilety kupicie w automatach na stacji. Do Space Needle koniecznie pojedźcie kolejką Seattle Monorail, która jest atrakcją samą w sobie!

Gdzie spać?

Ja zatrzymałam się w hotelu Mayflower Park Hotel i byłam bardzo zadowolona z lokalizacji i stosunku ceny do jakości. Polecam! Wiele osób obawia się o bezpieczeństwo w centrum, ale według mnie w porównaniu do innych miast Stanów Zjednoczonych, nie jest tu tak bardzo niebezpiecznie, im bliżej Pike Place Market tym lepiej, bo to bardzo turystyczna okolica.

Co robić w Seattle? Najlepsze atrakcje

1. Zacznij od przechadzki z prawie darmowym przewodnikiem

Lubię zwiedzanie obcego miasta zacząć od krótkiej przechadzki z kimś kto w tym mieście mieszka. Wiele miast na świecie oferuje tzw. Free Walking Tours, czyli darmowe spacery z przewodnikiem, które odbywają się o tej samej godzinie przez cały rok. Nie są jednak one tak do końca darmowe, miło będzie jeśli na koniec zostawicie przewodniczce lub przewodnikowi napiwek za ich pracę. A taki lokalny przewodnik na pewno wskaże Wam najlepsze miejsca z jedzeniem i podzieli się najciekawszymi anegdotkami o mieście.

Polecam oprowadzanie Seattle 101 organizowane przez Seattle Free Walking Tours. Warto zarezerować bezpłatnie miejsce wczesniej na tej stronie. To oczywiście opcja dla tych którzy znają angielski.

2. Podziwiaj panoramę miasta płynąc na wyspę Bainbridge

To najtańszy i najlepszy sposób, żeby w pełni podziwiać to szybko rozwijające się miasto w pełnej okazałości.

Promy odpływają ze Seattle Ferry Terminal (801 Alaskan Wy, Seattle, WA 98104), na wyspę płynie się około 35 minut, na promie są toalety i można kupić coś do jedzenia i picia. Bilet w jedną stronę kosztuje mniej niż 10 dolarów (powrót z wyspy jest darmowy), bilety kupicie na terminalu. Promy odpływają raz na godzinę. Aktualny rozkład znajdziecie tutaj.

Sama wyspa jest uroczym miejscem na krótką przechadzkę. Jest tu kilka kawiarnii, restauracji i muzeum, wszystko zlokalizowane wokół ulicy Winslow. Są także malownicze trasy trekkingowe, jeśli chcecie spędzić trochę więcej czasu w tej okolicy.

Jeśli zgłodniejecie zajrzyjcie koniecznie do Proper Fish gdzie dostaniecie przepyszną smażoną rybę z frytkami.

Pyszna ryba z restauracji Proper Fish.

3. Zobacz Chihuly Garden and Glass

Jednym z miejsc, które zdecydowanie polecam w Seattle, jest muzeum Chihuly Garden and Glass położone u stóp wizytówki miasta – Space Needle. To miejsce jednego artysty – Dale’a Chihuly i robi naprawdę ogromne wrażenie.

Chihuly jest artystą – rzemieślnikiem tworzącym ogromnych rozmiarów rzeźby i całe kompozycje ze szkła używając tradycyjnych technik znanych mistrzom weneckim. Inspiracje czerpie głównie ze świata roślin i zwierząt. To miejsce zrobi naprawdę ogromne wrażenie, nawet na tych którzy za sztuką nie przepadają.

Jeśli kupicie bilety w pakiecie z wejściem na Space Needle, zaoszczędzicie kilkanaście dolarów. Łączony bilet na te dwie atrakcje kosztuje około 60 dolarów od osoby. Kupicie je na tej stronie.

4. Wjedź na szczyt Space Needle

To symbol miasta i nie wyobrażam sobie odwiedzenia Seattle bez wjechania na górę! Zanim jednak przeszkloną windą pomkniecie na szczyt tej 184 metrowej wieży, zatrzymajcie się na parterze. Na krótkiej wystawie opowiadającej o konstrukcji budowli, zobaczycie wiele naprawdę fascynujących zdjęć i poznacie trochę historii miejsca!

Warto wjechać tu tuż przed zachodem słońca, żeby podziwiać zapalające się światła miasta. Na górze są też bary i restuaracja, więc możecie oglądać widoki pijąc ulubiony napój alkoholowy lub bezalkoholwy.

Bilet na górę polecam połączyć z biletem do muzeum Chihuly, o którym pisałam powyżej. Ale jeśli chcecie wjechać tylko na wieżę, to bilet kosztuje między 30 a 45 dolarów za osobę dorosłą (ceny zmieniają się w zależności od godziny wjazdu). W sezonie letnim warto zarezerwować bilet wcześniej.

5. Zobacz podziemia miasta

Mało kto wie, ale Seattle było przez pewien czas miastem dwupoziomowym. Historia jak do tego doszło jest naprawdę szalona, a najlepiej poznacie ją na wycieczce po opuszczonych podziemiach miasta.

W skrócie w 1889 roku w Seattle wybuchł wielki pożar. Po nim nastąpiła odbudowa miasta, która zakładała również wniesienie kilku udogodnień, między innymi wyrównanie górzystego terenu. Delikatnie ujmując poszło to trochę źle, bo przez jakiś czas część parteru budynków znajdowała się pod poziomem ulicy i tak miasto funkcjonowało przez naprawdę długi okres. W końcu postanowiono zamknąć część poniżej ulicy, zasypać i zapomnieć… Na szczęście nie zapomniano do końca i dziś można zwiedzać to opuszczone miasteczko duchów.

Wycieczki odbywają się tylko z przewodnikiem. Polecam firmę Bill Speidel’s Underground Tour. Bilety kosztują 22 dolary za osobę dorosłą. Warto zarezerować z wyprzedzeniem!

6. Wypij kawę (albo nie) w najstarszym Starbucksie na świecie

Chociaż każdy mieszkaniec Seattle Wam to odradzi, warto zajrzeć do prawie najstarszego Starbucksa na świecie i zobaczyć, gdzie narodziła się nasłynniejsza kawowa sieciówka. Ostrzegam jednak, że kolejka do wejścia jest jednak zazwyczaj ogromna.

Tak naprawdę najstarszy Starbucks mieścił się w lokalu w budynku obok (obecnie jest tu restauracja Seatown Rub Shack & FishFry). Pierwotna lokalizacja jednak spłonęła i kawiarnia powstała w miejscu, gdzie dziś gromadzi się tłumek turystów.

Jesli jednak jesteście prawdziwymi miłośnikami kawy, Seattle Was nie zawiedzie! Jest tu mnóstwo niszowych kawiarni dla prawdziwych miłośników tego napoju. Złapcie kawę w Elm Coffee Roasters i usiądźcie na chwilę w uroczym zakątku Waterfall Garden tuż obok!

7. Odkrywaj najlepsze jedzenie na Pike Place Market

Pike Place Market to nie jest zwykły market. To miasto w mieście, które rozciąga się na wielu poziomach i wije jak labirynt pod ulicami Seattle. Można spokojnie spędzić tu pół dnia, próbując pysznego jedzenia, oglądając kwiaty i kupując wyroby lokalnych rzemieślników.

Po przejściu stanowisk z owocami, rybami itp. Polecam zatrzymać się w jednej z wielu malutkich knajpek, które serwują świeże ryby i owoce morza. Ale oprócz tego te miniaturowe restauracje oferują niesamowite widoki na miasto.

Spróbujcie też koniecznie pysznych pączków z Pike Place Bakery! Obłędne!

8. Podziwiaj dawne przystanie przy Seattle Waterfront

Nie da się zapomnieć, że Seattle to miasto portowe. Dziś dawne mola i przystanie zostały przeobione na restauracje, sklepy i mini parki rozywki. Wiele z nich jest w zamkniętych halach, gdzie można schronić się przed niepogodą.

Zjecie tu przepyszne owoce morza i clam chowder, który idealnie rozgrzeje Was w chłodniejsze dni. Szczególnie polecam zatrzymać się w restauracji Ivar’s przy Pier 54.

Jeśli lubicie, skorzystajcie z przejażki na kole widokowym! To kolejne dobre miejsce na podziwianie panoramy miasta. Za bilet dla osoby dorosłej zapłacicie około 18 dolarów. Możecie je kupić wcześniej na tej stronie.

Pomnik założyciela restauracji Ivar’s. Bardzo ekscentrycznego milionera, mieszkańca Seattle.

9. Dodatkowe atrakcje, jeśli macie więcej czasu

Na koniec polecam świetne miejsce na śniadanie – The Hart and the Hunter. Piękny lokal i pyszne jedzenie widoczne na zdjęciach poniżej.

Jeśli starczy Wam czasu warto odwiedzić też tutejsze Akwarium oraz Museum of Popculture. Jeśli mało Wam pięknych widoków oraz/lub macie ograniczony budżet wybierzcie się na wzgórze w Kerry Park o zachodzie słońca. To najlepszy darmowy widok na miasto i Space Needle.

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zbudowana na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑